Od 95 do 11 – wszystkie systemy Windows

Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis

Windows 11 to dowód na ogromny postęp technologiczny. Mogą zauważyć go szczególnie osoby urodzone w latach 80. i 90. XX w., ponieważ to właśnie one miały okazję korzystać z kultowego dziś Windowsa 95 tuż po jego premierze. 

Dokonując najnowszej aktualizacji oprogramowania, warto poświęcić trochę czasu, aby sięgnąć pamięcią w głąb historii znanego wszystkim produktu firmy Microsoft. Taka symboliczna podróż jest w stanie nie tylko przedstawić wszystkie wersje systemu, lecz także przywołać masę wspomnień związanych ze światem wirtualnym.

Windows i jego początki w garażu

Lata 70. to czas, kiedy Bill Gates i Paul Allen rozpoczęli swoje pierwsze prace nad tworzeniem oprogramowania, które w tamtym momencie było przeznaczone dla analityków oraz dla klientów biznesowych. Co ciekawe, cały proces odbywał się w garażu i nikt nie spodziewał się, jak wielką rewolucję na rynku technologicznym będzie stanowił wynalazek dwóch nieznanych wtedy programistów.

Niestety, na rozwój swojej kariery mężczyźni musieli poczekać aż do lat 80., kiedy to ich popularność zaczęła powoli wzrastać. W roku 1985 światowy rynek zaszczycił Windows 1.0, czyli pierwsza wersja systemu – dziś najbardziej znanego na całym świecie. Wbrew pozorom, patrząc na owe czasy, oprogramowanie nie było darzone zbyt dużym uznaniem, ponieważ znajdowała się w nim masa niedociągnięć, a także nowości, do których użytkownicy byli nastawieni dosyć sceptycznie. Kolejne wersje Windowsa zawierały mnóstwo ulepszeń, a wprowadzone poprawki powodowały, że ich popularność stopniowo wzrastała. Trwało to aż do 1995 roku, kiedy to nastąpił prawdziwy przełom w karierze omawianych programistów.

Premiera Windowsa 95

24 sierpnia 1995 roku firma Microsoft wypuściła na światło dzienne owoc swoich długotrwałych prac – Windows 95. Co ciekawe, mimo upływu tak wielu lat, oprogramowanie nadal nazywane jest jednym z najlepszych, jakie do tej pory powstały. To właśnie ta wersja sprawiła, że system trafił na szczyt w swojej branży.

Windows 95 to produkt doskonale przemyślany i udany. Nie bez powodu zdobył grono tak wielu zwolenników. Jeśli chodzi o jego aktualizację, w głównej mierze miały one na celu wzbogacać go o coraz to nowe funkcje, a nie naprawiać błędy – jak to miało miejsce przy poprzednikach. Twórcy dodali do niego m.in. aplikację Internet Explorer czy możliwość obsługi wejścia USB, a także coraz nowsze motywy wizualne. Zaledwie trzy lata później miała miejsce premiera Windowsa 98, który – ku zadowoleniu użytkowników – był jedynie delikatnie poprawioną i ulepszoną wersją tej z 1995 roku.

Aż do współczesnego Windowsa 11

Po odbytych sukcesach, twórcy postanowili wypuścić na rynek Windows 2000, który nie cieszył się zbyt dużą popularnością, jednak wyłącznie ze względu na jego przeznaczenie – dla stacji roboczych i serwerów. Jego następca – Windows Millenium Edition (chociaż zbliżony bardziej do 95), został okrzyknięty największą porażką programistów z Microsoft. Co ciekawe, większość osób kojarzy go bardziej z nazwą „Mistake Edition”, którą go mianowano. 

Na szczęście w 2001 roku twórcy zreflektowali się po swoim nieudanym tworze, tworząc legendarny Windows XP. Biorąc pod lupę kolejne produkty marki Microsoft: Windows Vista, Windows 7, 8, 10 i najnowszy Windows 11, użytkownicy jednogłośnie doszli do wspólnego wniosku. Twierdzą, że domeną firmy jest wypuszczanie nieudanego oprogramowania, aby zaraz móc zastąpić je nową, przełomową wersją systemu.

Zdj. główne: Clint Patterson/unsplash.com

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*